Ślimakowy Las

czwartek, 16 września 2021

Na początku był... Koń.

›
SPROSTOWANIE: Ciekawa, merytoryczna dyskusja na facebookowej grupie "Indianiści", a w szczególności ten artykuł: https://ahotc...
1 komentarz:
niedziela, 21 lutego 2021

›
Harcerski hereticon 2 – Trzy Pióra – Trzy rodzaje Głodu   Pewien myśliwy, polujący na pustyni na dzikie zwierzęta zobaczył, jak abba...
‹
›
Strona główna
Wyświetl wersję na komputer

O mnie

Moje zdjęcie
Wytrwały Ślimak
Ślimaczku, Wspinaj się na górę Fuji, Ale powoli, powoli! /Issa (1763 – 1827)/ Na imię ma Piotrek, ale można też wołać na niego „Wytrwały Ślimak”. Dlaczego? Bo wszędzie jest o krok za innymi. Wiecznie spóźniony, jak pisze w jednym ze swoich wierszy. Wieczne spóźnienie zawiera jednak w sobie wartość dodaną - nie śpiesząc się, można się zatrzymać. Zatrzymać się i smakować złote „teraz”, rozmawiać ze Starymi Aniołami na Głębokiej, co same bez pośpiechu drzewieją z omszałymi brody, i wciąż, powoli, na powrót dźwigać swój świat, próbując go schwycić. I tak, wytrwale, buduje Ślimak w swoich myślach dom z bali sosnowych, Miłości i Ciepła... swój wytęskniony Zielony Dom. Z wykształcenia niderlandysta na KUL, pochodzący z Krosna na Podkarpaciu, wychowany w harcerstwie, z pasji skaut, indianista, puszczanin, leśny człowiek, włóczykij, śpiewograjek, tłumacz, poeta i bajarz, a przynajmniej do tychże mian nieśmiało aspirujący. Swojego Anioła Stróża lubi wyobrażać sobie pod postacią wilka, podobnego Duchom Opiekuńczym rdzennych ludów Ameryki Północnej.
Wyświetl mój pełny profil
Obsługiwane przez usługę Blogger.